Cześć! Dziś zabieramy Was za kulisy kolejnej realizacji, z której jesteśmy wyjątkowo dumni. Jako studio z Lublina zawsze cieszymy się, gdy możemy wspierać lokalne marki o zasięgu globalnym, a taką bez wątpienia jest SIPMA S.A.

SIPMA to marka, której w naszym regionie (i nie tylko!) nikomu nie trzeba przedstawiać. To jeden z czołowych producentów maszyn rolniczych w Polsce, obecny na polach całego świata. Ich maszyny kojarzą się z trwałością i nowoczesną technologią – i dokładnie to musieliśmy oddać na zdjęciach, które dla nich przygotowaliśmy.
Duże Maszyny, Duże Wyzwanie, Czyli Jak „Oswoić” Gabaryty
Fotografowanie maszyn rolniczych to zupełnie inna bajka niż standardowe packshoty produktów, które mieszczą się na stole. Tym razem to my musieliśmy przenieść się do klienta. Sesja odbyła się bezpośrednio na hali magazynowej firmy SIPMA.
Ta sesja była dużym wyzwaniem ze względu na wielkość maszyn oraz miejsce, w którym musieliśmy je fotografować. Gabaryty tych urządzeń wymagały od nas nie tylko precyzji, ale i potężnego zaplecza technicznego. Oświetlenie tak dużego planu zdjęciowego wymagało użycia wielu lamp o sporej mocy. Na szczęście, w WiP-Studio posiadamy niezbędne zaplecze techniczne (system mobilnego oświetlenia studyjnego) dzięki któremu możemy wykonać świetne technicznie zdjęcia, nawet w tak wymagających, przemysłowych warunkach.
Malowanie światłem – Precyzja co do milimetra
Aby maszyny wyglądały na zdjęciach tak monumentalnie i profesjonalnie, jak w rzeczywistości, zastosowaliśmy technikę kompozycji wieloekspozycyjnej.
Zamiast jednego „strzału”, każde finalne zdjęcie, które widzicie poniżej, powstało ze złożenia kilku różnych ujęć. Do każdego kadru oświetlaliśmy maszynę z innej strony, wydobywając blask lakieru, fakturę metalu i detale konstrukcyjne, których pojedyncza lampa nigdy by nie doświetliła. To żmudny proces, ale tylko on daje ten charakterystyczny, „katalogowy” sznyt premium.
Finał w postprodukcji – Precyzyjne wycinanie
Po powrocie do naszego lubelskiego studia czekał nas kolejny etap prac: postprodukcja. Ze względu na miejsce sesji (hala magazynowa), maszyny wymagały ekstremalnie precyzyjnego szparowania, czyli wycinania z tła. Skomplikowane konstrukcje, dziesiątki przewodów i ruchome elementy mechaniczne sprawiły, że praca nad detalami była wyjątkowo pracochłonna.
Efekt? Czyste, techniczne obrazy, na których nic nie odciąga uwagi od tego, co najważniejsze – polskiej inżynierii najwyższej próby.
Podsumowanie
Jesteśmy dumni, że jako WiP-Studio możemy pracować dla tak dużych i ważnych klientów z naszego regionu. Współpraca z firmą SIPMA to dla nas nie tylko profesjonalne wyzwanie, ale i czysta przyjemność obcowania z marką, która buduje siłę lubelskiego przemysłu od dekad.
Zapraszamy do obejrzenia galerii poniżej, gdzie możecie zobaczyć efekty naszej pracy nad tymi potężnymi maszynami.
Macie duży produkt, który potrzebuje profesjonalnej oprawy? Dajcie znać – nasze mobilne studio dojedzie wszędzie!










































































